niedziela, 26 września 2010

Mermaid dream

Kolczyki i bransoletka wykonane z masy perłowej, tygrysiego oka oraz srebra. Zanim pojawił się w mojej głowie pomysł na ten komplecik trochę czasu to trwało, ale efekt jest korzystny.Masa przepięknie się mieni kolorami w zależności, z której strony patrzymy. Bransoletka ma długość 19,5 cm a kolczyki 8 cm.







Fantasia

I oczywiście jak to u mnie bywa, po dłuższej nieobecności znalazłam trochę czasu aby nadrobić zaległości. Mam ich sporo. Zostałam zaproszona do zabawy "To lubię..." i nie mogę się do niej zabrać. Zrobię to w najbliższym czasie, a dzisiaj pokażę ostatnie moje prace.
Pierwsza to naszyjnik z wisiorem - wykonany wg. własnego projektu technika wire wrappingu z miedzi, srebra i korala potem oksydowany i polerowany.Wysokość wisiora 6,5 cm, a szerokość 4 cm (w najszerszym miejscu. Wisior zawieszony jest na rzemieniu.

Korzystam z okazji i pozdrawiam wszystkich odwiedzających :) i dziękuję bardzo za komentarze :)







sobota, 4 września 2010

Diana

Komplet wykonałam techniką wire wrappingu ze srebra 939 i 999 i kryształów swarovski baroque. Całość oksydowana i wypolerowana.
P.S. Mam ogromne zaległości nie tylko u siebie na blogu, ale również u blogowiczek, które mnie odwiedzają i które obserwuję. To samo jest w galeriach, na Wizażu i digarcie. Nie mogę od jakiegoś czasu poradzić sobie z czasem, po prostu się nie wyrabiam - nie gniewajcie się. Może w końcu "zatrybię" :):)






Jagody

Czasami trzeba się odprężyć :)srebro 925 i swarovski.





Różyczka

Kolejna róża :) Coś mnie ciągnie do tych pięknych kwiatów. Wykonałam ją od podstaw własnoręcznie, ze srebra 999 a różowe oczko to cyrkonia.





piątek, 13 sierpnia 2010

Róża

Wróciłam do AC i jako pierwszy powstał wisior o pięknym imieniu "Róża". Powędrował do mojej koleżanki.
Zaprojektowałam i wykonałam go od podstaw własnoręcznie ze srebra 999.
Wisior ma 6 cm długości i 4,5 cm szerokości. Całość została zoksydowana,a miejsce które otacza różę zostało wypolerowane na wysoki połysk. Pięknie się błyszczy, ale na tych zdjęciach niestety nie uchwyciłam całego uroku wisiora i nie widać kontrastu pomiędzy oksydą, a powierzchnią błyszczącą. Przepraszam. Muszę kupić jakiś porządny sprzęt :):)






środa, 4 sierpnia 2010

Gracje

Tym razem spróbowałam swoich sił w gronkach. Okazało się, że stworzenie takiej kompozycji, złożonej z mnóstwa małych kamyczków w tym wypadku fasetowanych oponek turmalinu i kropelki cytrynu jest niebywale pracochłonne.Ale jestem bardzo zadowolona z efektu końcowego.
Kolczyki w różnych odcieniach brązów przepięknie się prezentują.