czwartek, 29 kwietnia 2010
Szafirowy motyl
Szafirowy motyl - ta nazwa przyszła mi do głowy po wykonaniu całego wisiora :) Spojrzałam i... "zrobiłam coś podobnego do motyla"... pomyślałam i taka nazwa została. Materiały to srebro 999 i 930 oraz szafirowe swarki i iolit. Całość zaoksydowałam i bardzo dokładnie wyczyściłam i wypolerowałam, co na zdjęciach niezbyt widać :)muszę się poprawić z tymi fotkami !!!



Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
jest piękny!!!!
OdpowiedzUsuńPiękny choć przetarłabym go jeszcze bardziej...
OdpowiedzUsuńpolecam do tego włókninę ścierną...
ja używam takiej do drewna i jest rewelacja!!!
Pozdrawiam
Delikatny i bogaty zarazem. Śliczny:-)
OdpowiedzUsuńPiękny wisior, forma i kolor fantastycznie ze sobą współgrają, kojarzy mi się z letnią łąką, czyli pięknie mi się kojarzy:)
OdpowiedzUsuńJest śliczny i w dodatku ten lazur
OdpowiedzUsuńPrzepiękny naszyjnik, ten wspaniały szafirowy kolor nadaje niesamowitego uroku całej pracy i sprawia, że nie można oderwać od niej oczu.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ciepło:)
Przepiękne
OdpowiedzUsuńależ to cudo... i te kolory
OdpowiedzUsuńPiękny, misterny motylek i kolor, który bardzo lubię...
OdpowiedzUsuńSzavakkal le sem lehet írni, milyen gyönyörű. ez az egyik kedvencem! Fantasztikus!
OdpowiedzUsuńŚwietny! Idealnie pasowałyby do niego stylowe kolczyki z szafirem :).
OdpowiedzUsuń