Dzisiaj wrzucam wisior ze srebra 999 z pięknym labradorytem. Ale najważniejsze jest to, że jest to pierwsza carga w mojej biżuteryjnej przygodzie. Namęczyłam się nad nią ooojjj namęczyłam, ale pierwsze koty za płoty - będzie lepiej. Fotki takie sobie jeszcze na starym hp-ku :)
Dziękuję ślicznie za komentarze :) to moja pierwsza carga i przydadzą mi się Wasze dobre słowa - motywują mnie :) Basiu wypalałam bez kamienia,a cargę zrobiłam ze srebrnej taśmy.Potem dopiero osadziłam kamień i gładkim narzędziem jakim jest metalowe szydełko do wełny (a powinien być polernik) zaginałam taśmę na kamień aby nie wypadł :):) Pozdrawiam cieplutko :)Dorota
Tak to moja pierwsza w życiu carga :)muszę jeszcze poćwiczyć, namęczyłam się z nią :) Skorzystałam z tej strony,może się przyda :) http://www.metalclay.pl/porady_ac13.html
Super ta carga wygląda!! Gratuluję kolejnego kroku w sztuce "Art clayowej" i zazdroszczę troszeczkę... :)
OdpowiedzUsuńPięknie Ci wyszedł ten wisior! Gratuluję :)
OdpowiedzUsuńśliczny wisior:)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam,
ładnie wyszło... wypalałaś razem z kamieniem? czy carga gotowa?
OdpowiedzUsuńO-o-o, jaki fajny, lubię labradoryt w ogóle. Na prawdę, pięknie ci wyszło :)
OdpowiedzUsuńPiękny wisior:)
OdpowiedzUsuńGratuluję! Wspaniały projekt i wykonanie perfekcyjne!
OdpowiedzUsuńDziękuję ślicznie za komentarze :) to moja pierwsza carga i przydadzą mi się Wasze dobre słowa - motywują mnie :)
OdpowiedzUsuńBasiu wypalałam bez kamienia,a cargę zrobiłam ze srebrnej taśmy.Potem dopiero osadziłam kamień i gładkim narzędziem jakim jest metalowe szydełko do wełny (a powinien być polernik) zaginałam taśmę na kamień aby nie wypadł :):)
Pozdrawiam cieplutko :)Dorota
Pierwsza? W życiu? Nie wierzę.... jest przecież doskonała. Musisz mieć magiczne dłonie. Wisior przepiękny jest!
OdpowiedzUsuńMasz jakiś sprawdzony sposób na cargę? Jak się do tego zabrać? :)
Tak to moja pierwsza w życiu carga :)muszę jeszcze poćwiczyć, namęczyłam się z nią :)
OdpowiedzUsuńSkorzystałam z tej strony,może się przyda :)
http://www.metalclay.pl/porady_ac13.html
Piękny wisior z przepięknym labradorytem:)
OdpowiedzUsuńI carga jak na pierwszy raz super.
Gratuluję, teraz juz będzie Ci tylko łatwiej z kazdą następną pracą.:)
Pięknie się wisior prezentuje. Uwielbiam labradoryt, a ten jest bardzo ładny i ślicznie go oprawiłaś. Te różyczki wyszły Ci super.
OdpowiedzUsuńWisior prezentuje się przepięknie :)
OdpowiedzUsuńBardzo mi się podoba i piękny labradoryt. Pozdrawiam serdecznie.
OdpowiedzUsuńPrzepiękny, coś niesamowitego-wykonanie, dobór materiałów...
OdpowiedzUsuńPiękny! To niebieskie oko, puszcza oko.
OdpowiedzUsuń